Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wielki kop w zad
Nie wiem, ile już razy traktowałam się kopem w tyłek, ale spróbuję jeszcze raz. Może tym razem wreszcie się uda i coś się ruszy w mojej głowie. Ale ponieważ już teraz w to wątpię, to chuj z tym. Mój znajomy otworzył knajpę. Otworzył knajpę, i będzie zarabiał przyzwoite pieniądze, daj mu Panie Boże, będąc sam sobie szefem, na własnych włościach. A...
czytaj więcej